logo ZS1



Dysleksja – ćwiczenia

TERAPIA PEDAGOGICZNA – DYSLEKSJA

Trudna jest sytuacja dzieci, które nie mogą opanować umiejętności czytania i pisania. Praca w domu nie daje oczekiwanych efektów. Trudno jest zrozumieć, szczególnie rodzicom, jak to się dzieje, że dziecko inteligentne, radzące sobie w różnych sytuacjach życiowych nie lubi czytać lub brzydko pisze. Wykonując te czynności mówi, że jest zmęczone, przejawia niechęć, mówi, że to jest nudne. Ten problem to może być dysleksja.

Wszyscy pewnie znają bajkę Andersena o brzydkim kaczątku, ale nie każdy wie, że jej autor był dyslektykiem. Jako uczeń miał kłopoty z ortografią, mylił litery, a nauka języków obcych była dla niego ciężarem. Podobne problemy przeżywa wielu uczniów z dysleksją.

Istnieje wiele koncepcji wyjaśniających przyczyny dysleksji, które są ze sobą powiązane, jednak nie ma jednoznacznej definicji przyczyny dysleksji.

Dysleksja to nie choroba, którą można wyleczyć, dyslektykiem jest się całe życie. Trzeba wypracować sposoby postępowania, dzięki którym dysleksja nie będzie przeszkadzać. W tym może pomóc terapia pedagogiczna.

Termin dysleksja rozwojowa obejmuje kilka rodzajów zaburzeń:

DYSLEKSJA- trudności w czytaniu (zaburzenia zarówno tempa i techniki czytania, jak i stopnia rozumienia treści)

DYSORTOGRAFIA- trudności z opanowaniem poprawnej pisowni ( dziecko popełnia błędy ortograficzne mimo dobrej znajomości zasad pisowni)

DYSGRAFIA- niski poziom graficzny pisma (brzydkie, koślawe litery, trudności z utrzymaniem się w linijce, litery w wyrazach nierówne)

DYSKALKULIA – problemy w matematyce (niski poziom rozumowania operacyjnego, kłopoty z pojęciami abstrakcyjnymi, np. pojęciem liczby, wielkości, proporcji).

Uczniowie z dysleksją mogą mylić prawą i lewą stronę i mieć zaburzenia w orientacji przestrzennej – stąd kłopoty w nauce geografii (“czytanie” mapy) i chemii (wzory strukturalne), a nawet pewna niezborność i niezgrabność na zajęciach sportowych.

Rodzice mogą zorientować się, że ich dziecko należy do grupy tzw. “ryzyka dysleksji”. Dzieci takie są niezręczne, mają kłopoty z lepieniem, malowaniem i odwzorowywaniem. Ich zeszyty wyglądają niechlujnie. Dużą trudność sprawia dzieciom dyslektycznym składanie układanek, gdzie trzeba wyodrębnić część z całości lub złożyć kilka części w całość. Miewają one również wady wymowy i kłopoty z rozróżnianiem dźwięków (np. ę i en, dź i ć). Mylą litery podobne pod względem kształtu (np. b-p.-d-g) i litery odpowiadające podobnym głoskom (np. b-p, d-t, g-k) . Przez to nękające dyslektyków pomyłki w czytaniu i brak zrozumienia czytanego tekstu. Rodzice mogą także we współpracy z wychowawcą wypełnić kwestionariusz „Skali Ryzyka Dysleksji” opracowany przez profesor Martę Bogdanowicz, dostępny u pedagoga szkolnego.

Pogłębioną diagnozę można jednak wykonać tylko poprzez badania w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej  (http://www.ppp.jaworzno.edu.pl) .

Dziecko trzeba nauczyć czytać, powinno czytać codziennie, bo jak wiadomo „ćwiczenie czyni mistrza”, ale należy  przemyśleć jak to zrobić. Niech czytanie kojarzy się dziecku z czymś przyjemnym. Pozytywne nastawienie to połowa sukcesu.

Czytajmy przy wspólnej zabawie, np. hasła w kalamburach. Mogą to być wyrazy lub zdania, dopasujmy stopień trudności do możliwości dziecka. Dziecko, spędzając czas z rodzicami, dostaje dodatkową nagrodę- zainteresowanie najbliższych osób. Pisząc hasła używajmy dużej czcionki.

Jeżeli dziecko ma duże trudności zacznijmy od czytania sylab- np. pobawmy się w odgadywanie sylab, pisanych palcem na plecach, odgadujmy nawzajem, co napisaliśmy.

W bajkach, wierszykach czytajmy na przemian  zdania, wersy, raz rodzic, raz dziecko.

Czytając wiersz pozwólmy dziecku przeczytać, dokończyć wyraz rymujący się.

Starajmy się, by dziecko czytało sylabami. Możemy pomóc mu falbankując, podkreślając  sylaby w tekście.

Jeżeli dziecko nie słyszy dobrze głosek, sylab, możemy ćwiczyć percepcję słuchową poprzez zabawy- np. „TAJEMNICZY JĘZYK PA”- do każdego wyrazu w zdaniu dokładamy sylabę „pa”, zadaniem dziecka jest odgadnąć, co powiedzieliśmy, odszyfrować tajemniczy język, odrzucając sylabę „pa” (rodzic mówi „Pabardzo palubię pabawić pasię paz pamoim pasynem”, dziecko odszyfrowuje „bardzo lubię bawić się z moim synem”).

Możemy też dzielić wyrazy na sylaby, a w odstępach między nimi, dla utrudnienia mówimy słowo „dom”, dziecko wyrzuca słowa „dom” i podaje złożony z sylab wyraz (ko-dom-za, dziecko mówi koza, rodzic mówi ka-dom-na-dom-pa, dziecko odszyfrowuje kanapa).

Możemy też bawić się w przestawianie sylab, jaki wyraz powstanie, gdy pierwszą sylabę zamienimy miejscami z drugą, np. ma-sło, sło-ma, bel-ka, ka-bel (np. wyrazy lipa, rano, dzieje, dzieło, pralka, tarka, wodzi, masa, nami, cera).

Terapia uczniów ze specjalnymi trudnościami w nauce polega na usprawnianiu zaburzonych funkcji (wzroku, słuchu i ruchu) i rozwijaniu tych, które działają bez zakłóceń, aby w ten sposób osiągnąć pożądane efekty. Terapia jest jednak tym skuteczniejsza, im wcześniej zostanie podjęta. Ważny jest także stopień zaangażowania ucznia, jego motywacja do pracy oraz ilość czasu przeznaczonego na zajęcia. Wykonywane ćwiczenia pomagają likwidować skutki zaburzeń czytania i pisania i jednocześnie wspomagają pracę mózgu (“gimnastyka umysłu”). Poprzez łączenie nauki z zabawą (gry, łamigłówki, rebusy, układanki) sprawiają dużo radości uczniom.

Zapraszamy Rodziców do skorzystania z materiałów przeznaczonych dla nich, umieszczonych na stronie Polskiego Towarzystwa Dysleksji (http://www.ptd.edu.pl/ptd) .


Darmowy licznik odwiedzin